Portal Politologiczny

Kalendarz Wydarzeń

Wrzesień 2010 >
P W Ś C P S N
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3

Logowanie


Wpisz login i hasło:
Ius ad bellum - konflikt a polityka
         Konflikt jest istotą polityki. Już w samej - chyba najpopularniejszej - definicji polityki mowa jest o walce o władzę. Można też powiedzieć więcej: dzień, w którym konflikt zniknie z polityki będzie ostatnim dniem demokracji. My Naród przestaniemy być potrzebni, politycy porozumieją się bez naszej pomocy... Zatem bez konfliktu współczesne systemy polityczne przestałyby istnieć.

Jednocześnie - jak twierdzę - we współczesnej polskiej (choć nie tylko) polityce o wygranej w wyborach (czytaj: zdobyciu władzy) decydują nie tylko (jak się zwykło uważać) program i marketing polityczny, ale właśnie wizerunek kształtowany przez polityków, gdy widzimy ich w sytuacjach konfliktowych. Ważne zaczyna być to, jak się kłócą, czy wykazują chęć do rozmów, jak do nich zapraszają, jak owe rozmowy przebiegają i czy w ogóle do nich dochodzi, a jeśli nie, to z czyjej winy...

I o tym właśnie tu będzie, pewnie niestety nieregularnie, się pisało.


Czy milczeniem można wygrać kampanię, potrójny Nelson i podwójny paradoks Olechowskiego
Autor: dr Olgierd Annusewicz   
Czwartek, 20 Maj 2010 12:04
Nie. Nawet jeżeli mogło się wydawać, że Jarosław Kaczyński zwiększa swoje szanse wyborcze a jego strategia "niebycia" zdaje egzamin, to już powoli widać, że tak się nie stanie. Sztab lidera PiS wycofując go z aktywnej kampanii sprawił, że Polacy nie tylko nie znają jego obecnych poglądów (wszak się podobno zmienił), ale też nie wiedzą, co były premier zrobiłby w sytuacji powodzi. W dobie ogromnego znaczenia  mediów pozbawianie się czasu antenowego, w ramach którego Jarosław Kaczyński mógłby BYĆ to działanie na szkodę kandydata. Chyba, że kandydat nie ma nic do powiedzenia, ale tak chyba nie jest.
Więcej…
 
Wara od jej nóg
Autor: dr Olgierd Annusewicz   
Piątek, 09 Kwiecień 2010 13:51
Czytałem kiedyś wywiad, w którym posłanka Joanna Mucha opowiadała, jak bardzo - w początkach swojej kariery politycznej - ukrywała swoją urodę bojąc się, aby jej kompetencje nie zostały przysłonięte przez wdzięki. I rzeczywiście, mimo prób ze strony mediów uczynienia z posłanki "maskotki" PO udało jej się zbudować wizerunek polityka przede wszystkim kompetentnego. Na tyle była z tego zadowolona, że dała sobie zrobić sesję fotograficzną dla tygodnika Wprost, w której wystąpiła wystylizowana na znaną postać z gier komputerowych i filmu - Larę Croft (w filmie grała tę postać, jak pamiętamy A.Jolie). I wszystko było dobrze do czasu współprowadzonej przez posłankę Muchę debatę pomiędzy kandydatami na prezydenta w ramach prawyborów w Platformie.

Tego oto fatalnego dnia okazało się, że wszyscy (i tu wielki kwantyfikator ma zdecydowanie zastosowanie) uznali, że w debacie najlepiej wypadły nogi Joanny Muchy. I tak budowany przez lata wizerunek legł, choć na razie jeszcze nie w gruzach.

Na tym tle owe "wara" skierowane do Janusza Palikota jawi się jako próba (niestety desperacka) odwrócenia uwagi od nóg. Próbuje pokazać się jako polityk "z zębem", aktywny, silny. Problem polega jednak na tym, że teraz znowu nie dyskutujemy o kompetencjach posłanki, ale języku i sposobie walki z partyjnym przeciwnikiem. Ten sposób niestety nie jest spójny z jej dotychczasowym wizerunkiem i wiele jej nie pomoże. A wystarczyło powstrzymać się od jednego słowa...
 
Ostatnia chwila i kogo tu wybrać - spóźniona relacja z debaty
Autor: dr Olgierd Annusewicz   
Czwartek, 25 Marzec 2010 23:46
1. Najpierw były filmy o kandydatach na kandydatów - dowiedzieć się było można, że największe doświadczenie w walce z systemem PRL, to w przypadku pana S. odmowa udziału akademii na cześć ZSRR. Pana K. na dobry początek aresztowano już na początku lat 70-tych, potem znowu, potem internowanie.
0-1 dla K.
Więcej…
 
Nie rozpoczynaj wojny, jeśli nie umiesz jej wygrać
Autor: dr Olgierd Annusewicz   
Poniedziałek, 11 Styczeń 2010 11:15
Ta stara maksyma jest nadal aktualna, a w przypadku niektórych polityków nawet zyskuje na aktualności.
Gdy w październiku wybuchała tzw. afera hazardowa ("tzw." proszę odnosić do słowa afera) Prawo i Sprawiedliwość wespół z Lewicą domagało się powołania komisji śledczej. Cel jasny - powtórzyć sukces komisji ds. afery Rywina i zdetronizować (a najchętniej - jak mawiał "klasyk" - zatopić) Platformę. Niemniej już wtedy sygnalizowano - między innymi piszący te słowa - iż PO chętnie zgodzi się na komisję (bo jak by się nie zgodziła wyszłoby, że chce tuszować sprawę) jednak tak poszerzy zakres jej prac, aby prześledzić losy ustawy hazardowej także w czasach, kiedy władzę sprawował PiS.
Więcej…
 
Nie wszystko konflikt co się świeci
Autor: dr Olgierd Annusewicz   
Poniedziałek, 09 Listopad 2009 23:07
Niekiedy konflikt polityczny wywoływany jest sztucznie aby stworzyć płaszczyznę do dyskusji, w której można się zaprezentować. To klasyczny przypadek uczestników różnych koalicji, w których jeden z partnerów czuje się zdominowany i potrzebuje areny aby odzyskać nieco obecności w mediach, a więc i w domach Polaków.
Pamiętam wyjazdowe posiedzenie Klubu Parlamentarnego PSL jesienią 2001 roku, niedługo po powstaniu rządu Leszka Millera. Wśród dziennikarzy pojawiła się plotka, że ludowcy będą zrywać koalicję, albo przynajmniej będą nią mocno potrząsać. W efekcie do ośrodka położonego w głębokich mazurskich lasach zjechała się cała śmietanka dziennikarska. Efekt został osiągnięty, oczy Polaków zwrócone zostały na to szacowne ugrupowanie. W rzeczywistości spotkanie to miało zupełnie inny cel...
Więcej…
 
Mów mi Donek
Autor: dr Olgierd Annusewicz   
Poniedziałek, 02 Listopad 2009 12:34
W konflikcie politycznym z zasady zyskuje sympatyczniejszy. Tę prawdę, która być może nie została niesformułowana w wystarczająco naukowy sposób, można zilustrować kilkoma przykładami:
Więcej…
 


Nowa publikacja o słowackim nacjonalizmie na przełomie XX i XXI wieku

Przygotowaliśmy z Robertem Karsznią krótką analizę fenomenu słowackiego nacjonalizmu w odpowiedzi na szereg wpisów i komentarzy, jakie umieszczono na portalu w związku z wyborami w Czechach i  Słowacji. Jest to jednocześnie próba podsumowania i opisania pewnego okresu w historii Słowacji, który naznaczony jest obecnością w głównym nurcie polityki tego kraju Vladimira Meciara i Roberta Fico. Uosabiają oni ewolucję słowackiego nacjonalizmu i jego coraz większe podporządkowanie bieżącym wymogom i interesom grup politycznych oraz biznesowych, związanych z obozem władzy.
 

Reforma rosyjskiej milicji

Od początku sierpnia do połowy września na stronie internetowej "Законопроект2010.ру" dostępny będzie projekt nowej ustawy o policji.
Rosyjską milicję  mogą czekać bardzo poważne zmiany. 
 

Koniec aktu pierwszego: finisz kampanii prezydenckiej

W dzisiejszym artykule kilka nieco spóźnionych obserwacji związanych z przebiegiem kampanii prezydenckiej.
Bronisław Komorowski wystartował z hasłem „Zgoda buduje”. Sztabowcy PO wyraźnie upodobali  sobie wyraz „budować” i wiele skojarzeń z nim związanych.
 

Nowa publikacja o polityce zagranicznej neokonserwatystów w dziale "Prace i artykuły"

Artykuł przedstawia doktrynę neokonserwatystów amerykańskich w zakresie polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych. W artykule dowodzę, że doktryna ta posiada cechy dwóch kontrastujących ze sobą szkół teoretycznych stosunków międzynarodowych: idealizmu i realizmu. W związku z tym przeprowadzam analizę myśli neokonserwatywnej oraz jej ewolucji na przestrzeni lat, znajdując elementy obu tych teorii. W swoich rozważaniach prezentuję m.in. reakcje neokonserwatystów na przeobrażanie się rzeczywistości międzynarodowej i wynikające z tego zmiany pryncypiów polityki zagranicznej.

Tekst artykułu w formacie .pdf znajduje się pod tym linkiem.
 

Nowy rząd w Czechach – who is who?

13 lipca prezydent Václav Klaus oficjalnie mianował nowy rząd. Trójkoalicji udało się zakończyć rozmowy i sformować gabinet. Premierem, zgodnie z oczekiwaniami, został Petr Nečas, lider ODS.